BEÁTA ALFÖLDI - PRZEBUDZENIE KOBIECEJ MĄDROŚCI

 

 

- Największą przeszkodą były moje własne obawy. Musiałam sama siebie przekonać, że wkroczenie na ścieżkę rozwoju duchowego jest prawdziwym celem mojej duszy. Czułam, że wiąże się to z wielką odpowiedzialnością nie tylko dotyczącą mojej własnej osoby, ale także wszystkich innych ludzi, z którymi chciałam pracować i im pomagać.

KRONIKA AKASZY: WIEDZA PŁYNĄCA Z PRZESTRZENI

gabrielle.orr.czarna.280.jpg

 

Pierwotne pole nazywane przez starożytnych mędrców Kroniką Akaszy otacza nas, przenika i jest nami samymi. W polu tym zapisane są wszystkie informacje, cała doświadczona przeszłość, teraźniejszość i przyszłość. Wszystkie te płaszczyzny czasowe dzieją się jednocześnie i dzięki temu mamy do nich dostęp, gdyż rozgrywają się w jednym nieskończonym "teraz" niczym niezliczona ilość warstw wibracji, które przenikają się wpływając wzajemnie na siebie.

WEJŚCIE DO KRONIKI AKASZY

Gabrielle.Orr.z.rekami.280.jpg

 

- Dla mnie Akasza to swoiste wielowymiarowe pole energetyczne, które jest interaktywne, więc może się z nami komunikować. Co ciekawe wiele osób dociera do zapisów Kroniki Akaszy intuicyjnie, w chwili wykonywania różnych praktyk medytacyjnych lub całkiem przypadkowo. W moim przypadku opanowałam komunikowanie się z Kroniką Akaszy i odczytywanie jej zapisów odnoszących się do dowolnego fragmentu czasu i przestrzeni. Robię to, aby otrzymać informację, która pomoże nam rozwiązać jakiś konkretny problem - Gabrielle Orr.

ROBERT SCHWARTZ - PLAN DUSZY

Robert.Schwartz.photo.1.160.jpg

 

 

Zazwyczaj ludzie przeżywają swoje inkarnacje oraz równoważą energie poprzednich wcieleń dokładnie tak, jak sobie to zaplanowali. Życie, określane mianem "porażki" z punktu widzenia osobowości, jest często kwalifikowane jako sukces z punktu widzenia duszy. Większość dusz planuje swe życiowe wyzwania tak, aby służyć innym. To pragnienie stanowi fundamentalny aspekt naszej prawdziwej natury.

MAREK ALEKSANDER - W ŚWIĄTYNI WŁASNEGO SERCA

 

 

 

- Już od najmłodszych lat czułem się połączony ze Źródłem lub jak kto woli ze Wszechświatem. Zawsze w jakiś podświadomy lub intuicyjny sposób dużo wiedziałem i nie trzeba było mi niczego tłumaczyć. Otaczał mnie także świat istot duchowych oraz dusz osób zmarłych.

EWA BREMEC - LUBIĘ PATRZEĆ JAK LUDZIE STAJĄ SIĘ SZCZĘŚLIWI cz. I

 

- Kiedy się komuś przyglądam, przed moimi oczami pojawia się wirtualna matryca zawierająca wszystkie energetyczne połączenia i zależności pomiędzy ta osobą, a innymi członkami jej rodziny. Widzę charaktery oraz zachodzące relacje rodzinne między przodkami, rodzicami, rodzeństwem, współmałżonkami i dziećmi. Pojawiają się także dusze zmarłych lub nie narodzonych jeszcze dzieci, kochankowie, prawdziwi biologiczni rodzice wychowywanego w małżeństwach potomstwa, a nawet osoby usunięte poza nawias tej energetycznej struktury.

EWA BREMEC - LUBIĘ PATRZEĆ JAK LUDZIE STAJĄ SIĘ SZCZĘŚLIWI cz. II

 

- Człowiek jako byt wielowymiarowy i wielopoziomowy przychodzi doświadczyć życia w świecie materii, aby czegoś się nauczyć i coś zrozumieć. Podnieść poziom świadomości i przybliżyć się do Stwórcy, który jest doskonałością. Natomiast kiedy człowiek zapomni o celu swojej duszy i zatraci się w codziennym, materialnym życiu, zaczyna otrzymywać różnego rodzaju upomnienia, początkowo drobne i prawie niezauważalne, potem coraz mocniejsze, takie jak ból, choroby czy depresje. Wszystkie te sygnały zmuszają nas do zastanowienia się, zrozumienia i podjęcia pracy nad sobą.

EWA BREMEC - DROGA DO SZCZĘŚLIWEGO PARTNERSTWA

 

 

Dziewczęta i młode kobiety od swoich najmłodszych lat przechodzą w rodzinie i społeczeństwie ciągłą indoktrynację prezentującą wzorzec idealnego mężczyzny. Bajki i filmy pełne są opowieści o księżniczkach zdobywanych przez królewiczów galopujących na białych rumakach lub o nieśmiałych lecz jakże wartościowych dziewczynach ratowanych przez komiksowych super bohaterów.

MARIA M. BINIASZ - W ZGODZIE Z PLANEM SWOJEJ DUSZY

M_edited.jpg

 

Odczyty Planu Duszy to przede wszystkim spotkania osobiste z ludźmi poszukującymi rozwoju. Jest to też znakomite narzędzie do zrozumienia siebie, swoich najbliższych, dzieci, partnerów lub kolegów z pracy. Dowiadujemy się dużo o sobie, o swoich silnych i słabych stronach, mamy też szansę właściwie zareagować na przejawiające się w nas energie, to co słabe wzmocnić i wspierać, a to co nieharmonijne zneutralizować lub wykorzystać w pozytywny sposób.

OLEG RUSNAK - METAFIZYKA LUDZKIEGO CIAŁA

 

 

Poznając metafizyczną budowę ludzkiego ciała oraz odpowiadającym jej chorobom i przypadłościom możemy przeanalizować psychosomatyczne przyczyny każdego zachorowania i ustalić typ psychologiczny naszego klienta, a co za tym idzie zastosować właściwą terapię usuwającą źródło choroby, a przez to doprowadzić do całkowitego i trwałego uzdrowienia.

MONIKA MIA - ODKRYWANIE CIENIA

 

 

- Moją metodę nazwałam światłocieniem, bo wpuszczam światło do naszej duszy. Dla mnie cieniem są miejsca, w których nie ma światła, to miejsca ukryte przed zobaczeniem, które sprawiają, że czujemy się poblokowani. Przez takie miejsca nie możemy być w pełni sobą, ciągle czujemy, że czegoś na brakuje, lub że do czegoś nie możemy dotrzeć.